[ opowiadaj... ]

byłaś na drugim brzegu?
pamiętasz jakie tam rosły drzewa?
albo inaczej
zamknij oczy...
namaluj mi ten obraz o którym wtedy
opowiadałaś
opowiedz mi jak tam było
dlaczego wróciłaś?

zadaję za dużo pytań
wiem...
nie musimy się śpieszyć
mamy tak dużo czasu
dla siebie i dla innych
i tak przecież w końcu
musimy ze sobą rozmawiać...
bez słów jest wygodniej
więc milczmy

albo inaczej...
pokaż jak bardzo się bałaś
obiecuję że nie będę się śmiał

[ zaplątanie teatralne ]

spóźniłem się
myślałem że zdążę
za późno wyszedłem z domu
za długo się zastanawiałem
nie ma już żadnych, wolnych scen
gdzie mogliśmy grać główne role
według swych własnych scenariuszy
nie ma już tego... dreszczyku
kiedy czekało się na następną kwestię
myślałem że zdążę jeszcze coś dopowiedzieć
nadać temu przedstawieniu jakiś kolor
ale się zaplątałem
w tobie...
i wszystkie dialogi się pomieszały
do końca życia już nie dojdę
jakie było to pierwsze zdanie

[ *** ]

może ukarać dumę
zamknąć ją pod mostem
poczekać aż dojrzeje do ciebie
a może
zabazgrać sumienie
tysiącem
albo milionem
lub po prostu
zaśpiewać pijacką pieśń
w godzinie 00
kiedy nikt nie śpi
może to wystarczy?

[ pod blokami ]

pod blokami
jest zazwyczaj najciekawiej
znajdzie się jakiś powód
jakiś pretekst
żeby coś zrobić
niekoniecznie musi to być mądre
wystarczy że coś się stanie
cokolwiek...

na ławkach
kiedy na dworze jest gorąco
nudzą się buntownicy
fałszywi - trzeba zaznaczyć
poubierani w nowiutkie ubranka
kupione w firmowych sklepach
a cokolwiek powiedzą słyszysz:
- mięso, mięso...
załosne drapieżniki

pod sklepem ci co już nie mogą
albo ci którzy tak myślą
oświetleni wystawami sportowych sklepów
trzymają w dłoniach szklane miecze...
o to właściwie chodziło?
o taki porządek?
nie pamiętam już planów które ktoś kiedyś przedstawiał
gdzieś w szkole
dawno temu...
tak to miało wyglądać?
pewnie jak zwykle patrzę nie w tą stronę

[ traperka ]

od kawiarni do kawiarni
pomiędzy rozmowa
coś się we mnie dusi
chciałem ci coś powiedzieć...
bilard i rozbite szklanki
wszędzie łyse głowy
kody kreskowe na językach
coś ci się szkli w oku...
to twoja duma

demony i kurwy
gdzieś miałem mieć mieszkanie
na chwilę wracam do tych rozmów
- o co ci chodzi?
nieważne...
zapomniałem jak smakujesz
gdzie się właściwie podziewałaś?

zbyszek radwanski

  
foto szaman